|

jedna z hawańskich
plaż
SŁONECZNE OKULARY
Mam czarne okulary
nie są one na sprzedaż.
Moje czarne okulary
dobrze ochronią oczy
przed zwrotnikowym słońcem.
Za czarne okulary
mała krągła kobieta
załatwi mi gościnę,
lecz one nie są na sprzedaż.
Zza czarnych okularów
słońce nie razi oczu.
Roześmiany taksówkarz
powiedział: „Seniorita”
za takie
okulary
zawiozę cię gdzie zechcesz,
może na Varadero ?
lecz one nie są na sprzedaż,
bo słońce kłuje w oczy.
Dzień dobry Seniorita
masz ładne okulary.
Daj mi proszę na prezent
dla ukochanej dziewczyny.
Pokażę ci za to Hawanę.
Lecz one nie są na sprzedaż
i sama sobie poradzę.
Przez czarne okulary
pięknie wygląda plaża,
lecz jeśli chcę się wykąpać
okulary zdjąć trzeba.
Zawieszam je na szelce,
idę naprzeciw fali
a ona ciekawie spogląda
na moje okulary.
Ciepła kąpiel nie rzeźwi
otrząsam krople z włosów,
słońce znów świeci w oczy,
lecz znikły gdzieś okulary !
Wypłukała je woda.
Miękką dłonią uniosła
do morza – na ofiarę,
abym mogła tu wrócić,
nie tylko po okulary…

na plaży
|