|

widok miasta
GRINGO
Biały gringo, obca istoto !
Skąd przybywasz
w swojej
luksusowej
bawełnianej bieliźnie ?
Filmujesz stare mury,
dziurawe
chodniki,
łatane samochody
i puste
kieszenie.
Myślisz gringo,
że spoza twojego
gościnnego
uśmiechu
nie widać twego
żarłocznego
apetytu
na tanią sensację ?
Wysupłasz sporo grosza
z twego grubego portfela
za moje poniżenie.
A kiedy Los otworzy
moją przerdzewiałą klatkę,
odwiedzę twoja hacjendę.
Obejrzę ja dokładnie
od piwnic aż po strych.
Policzę wszystkie myszy i pająki,
których się wstydzisz.
|